|
Opis łowiska:
Wisła - Brennica
Dawno temu, kiedy jeszcze masywy Beskidu Śląskiego porośnięte były gęstą
puszczą mieszkały w nich dwie siostry - Czarna i Biała Wisełka. Były one córkami
legendarnego władcy tych gór. Podobno siostry miały bardzo odmienny charakter. Czarna
zawsze powściągliwa i rozważna, a Biała - energiczna i trzpiotka. Mimo tych
różnic, posiadały one jedno wielkie marzenie, a była nim ogromna chęć poznania
świata. I właśnie ojciec wydał im na to zgodę. A żeby nie stała im się im krzywda,
magicznym zaklęciem zamienił je w potoki - huczną i spienioną Białą oraz
spokojniejszą Czarną Wisełkę. Gdy spotkały się one u podnóża gór, powstała
Wisła...
Na zboczach wyniosłego masywu Baraniej Góry (1220 mnpm), która jest jednym z
głównych wzniesień Beskidu Śląskiego, znajduje się bardzo wiele zasobnych źródeł.
To one dają początek dwóm głównym potokom tego obszaru - właśnie Czarnej i
Białej Wisełce. Warto wybrać się tutaj na wycieczkę, bo doliny tych rzeczek są
niezwykle urokliwe, a same szumią one głośno po skalnym dnie. Ich szmaragdowa woda
Białej Wisełki opływa najrozmaitsze rzeczne formacje - od wysokich wodospadów, do
głębokich, kilkumetrowych dołów. Gdy wpatrzymy się w ich krystaliczne tonie, możemy
dostrzec pstrągi, ale wędkować ze względu na rezerwat przyrody tu nie będziemy
jeszcze mogli.
Po paru kilometrach biegu, potoki znajdują ujście w wodach sztucznego zbiornika. To
jezioro Czerniańskie (Wisła Czarne) Akwen ten otoczony wysokimi górami jest także dla
wędkarzy niedostępny. Poniżej zapory, wypływająca rzeka nosi już ostateczną nazwę
- WISŁA.Rzeka to mocne określenie, bo tutaj jej rozmiary są jeszcze bardzo
niepozorne. Jednak szybko się ona powiększa, otrzymując sporą dawkę wody z
wpadającego do niej potoku Malinka. Tu zaczyna się pierwszy dostępny dla wędkarzy
odcinek rzeki.
Ujście Malinki - jaz w Nierodzimiu (17 km)
Zejście się potoków Malinka i Wisła, to najwyżej położony, wędkarski fragment
rzeki. Od tego miejsca przeważają raczej płytkie, szybkie bystrza, które rzeka tworzy.
Płynąc czasem po gołych płytach piaskowca. Jest wąska i trudna technicznie,
zwłaszcza podczas niższych stanów wody. Także brzegi rzeki bywają wysokie, miejscami
stanowią je bardzo urokliwe, pionowe wychodnie skał fliszu karpackiego. Trochę niżej
rzeka przyjmie charakterystyczną dla jej wszystkich górskich odcinków postać, pojawią
się sztuczne progi, które przegradzać będą Wisłę, w różnych odległościach od
siebie. Na początku, pomiędzy nimi spotkamy raczej płytkie i szybkie bystrzyny, ale nie
należy lekceważyć, kilku głębokich dziur i wlewów, które także napotkamy w kilku
miejscach. W dzielnicy Dziechcinka, rzeka znacznie zwiększa się, bo przyjmuje ona tutaj
dwa spore dopływy - potoki Kopydło i Dziechcinka. Poniżej nich Wisła będzie mieć
znacznie więcej ciekawych miejsc. I właściwie taki stan utrzyma się już do
mostu kolejowego w Wiśle - Uzdrowisku, który znajduje się około 2 kilometry niżej. Od
tego mostu rzeka zmienia charakter. Dalej przeważają miejsca z bystro płynącą wodą.
Dobrych stanowisk na tym odcinku znajduje się bardzo dużo i nie sposób wszystkie
wymienić. Są progi, kamienne umocnienia brzegów i liczne bystrza w których znajdziemy
atrakcyjne "kieszenie" za głazami zalegającymi w nurcie rzeki. To one stanowią
miejsca bytowania wiślanych potokowców. Na szczególną uwagę zasługuje fragment w
okolicy mostów kolejowego i drogowego w Obłaźcu. Tam Wisła tworzy dość specyficzny
przełom, płynąc u podnóża bardzo stromych, zalesionych brzegów i miejscami pionowych
skał. Jej charakter jest zmienny. Zaczyna się szerokim i płytkim nurtem, a poniżej
mostów zwęża się i pogłębia. Dno zalegają mniejsze otoczaki i bardzo duże bloki
skalne a także głazy umacniające jej brzeg. Tutaj Wisła jest atrakcyjną, szczególnie
dla łowiących na streamery, ale oczywiście zwolennicy i innych metod znajdą tu coś
dla siebie. Trochę niżej rzeka się uspokaja, dopływając do jazu. Tu za jazem
jej charakter znów się zmieni. Kilkaset metrów poniżej jazu Wisłę zasila duży,
prawobrzeżny dopływ. To potok Dobka.
Teraz Wisła wpływa na teren Ustronia, kolejnego dużego uzdrowiska zlokalizowanego w jej
dolinie a także w dolinkach bocznych dopływów. Na terenie tego miasta rzeka posiada
raczej stały, dość podobny charakter, co powoduje że jest atrakcyjna wędkarsko
praktycznie na każdym metrze. Od ujścia Dobki zaczyna się cały system dobrych
miejscówek. Tutaj spotkamy mnóstwo progów, oraz długich i płytkich płani. Poniżej
każdego progu są atrakcyjne, choć czasem niezbyt głębokie baseny (tzw "banie").
One także stanowią miejsca przebywania ryb. Na wylotach z progów znajdują się
bystrzyny utworzone z dużych, luźno sypanych głazów. Często przechodzą one w
płanie, na których woda prawie stoi. Narzuca to odpowiednie podejście do łowiska,
bowiem zbyt hałaśliwe zachowanie (zwłaszcza w niskiej i czystej wodzie), może być
powodem przepłoszenia ryb na dużym obszarze. Ustroński odcinek rzeki posiada ładne,
parkowe otoczenie. Szczególnie urokliwe miejsca znajdują się pomiędzy dzielnicami
Poniwiec i Polana, gdzie rzeka płynie pośród pięknej buczyny, opływając niewysokie,
ale strome wzniesienie - Skalicę. Tutaj zawsze jest spokojniej, niż w innych partiach
odcinka (zwłaszcza latem, kiedy nad Wisłą odpoczywają plażowicze) Nieco poniżej
kończy się las, ale rzeka dalej płynąć będzie pośród miłej zieleni i spacerowych
alejek. A spora ilość ciekawych miejsc czyni ten odcinek równie atrakcyjnym, jak
wyżej. Średnia szerokość tego odcinka rzeki wynosi ok. 25 - 30 m. Tuż poniżej
wypoczynkowej dzielnicy Ustroń - Zawodzie otoczenie Wisły znów nieco zdziczeje
(zarośla i niewielkie zagajniki), ale charakter rzeki prezentuje się tutaj podobnie, jak
na terenie Ustronia. Niebawem Wisła dopływa do jazu w Nierodzimiu, który kończy
pierwszy, wędkarski odcinek Wisły.
Jaz w Nierodzimiu - jaz w Kiczycach (10 km)
Po minięciu Nierodzimia, rzeka Wisła kontynuuje swój bieg, prezentując się
podobnie, jak wyżej. Po kilku kilometrach się zmieni, bowiem w dzielnicy Harbutowice
przyjmie ona wody Brennicy - największego z dotychczasowych jej dopływów. Ujście
Brennicy to doskonałe miejsce. Utworzoną przez obie rzeki, głęboką "szmaragdową
dziurę" a także długą płań poniżej zamieszkują kapitalne potokowce a także
potężne klenie. Samo miejsce swym wyglądem naprawdę przyprawia o dreszcz...Tuż
poniżej ujścia Brennicy, Wisłę przegradza kolejny jaz. Odtąd Wisła jest już dużą
rzeką, i jej wygląd jest odmienny, niż na fragmentach położonych wyżej. Dalej
utrzymuje górski charakter, lecz wyraźnie jej spadek jest mniejszy. Dno dalej
kamieniste, miejscami żwirowate. Tutaj dalej cięgnie się system progów. Jednak
położone one już są w nieco większych odległościach od siebie. Płanie pomiędzy
nimi są głębokie (nawet do 2m), a ich szerokość przekracza nawet 25m. Krystaliczna
woda pozwala tu zaobserwować piękne ryby. Właśnie - ryby. Poniżej Harbutowic
rybostan Wisły znacznie się wzbogaca - pstrągom towarzyszą już klenie, także
jelce, świnki, płocie i okonie a także liczny drobiazg w którym dorodne potokowce
mają co wybierać. Ciągnące się wzdłuż
brzegów, kamienne opaski i pojedyncze, zanurzone głazy to również bardzo ciekawe
łowiska. Około 1 km poniżej złączenia z Brennicą, Wisła wpływa na teren Skoczowa.
A tam jużgruba woda daje wędkującemu naprawdę wiele możliwości. Za Skoczowem nurt
rzeki nieco złagodnieje. Liczne wyżej progi napotkamy dalej, ale będą one znajdowały
się w większych odległościach od siebie. Tutejsze płanie są już długie,
przekraczają nierzadko kilkaset metrów stanowią istne eldorado lubiącym łowić klenie
(okazy i do 70 cm) Ale wciąż kamienisto -żwirowe dno i interesujące bystrza, progi i
wlewy pomiędzy nimi sprawią, że pstrągi mają tu dobre stanowiska i także są liczne.
Jaz w Kiczycach - most drogowy w Strumieniu. (15km)
To już ostatni odcinek łowiska specjalnego Wisła - Brennica. Jaz ten może
wyznacza granice pstrągowego odcinka, lecz na pewno nie wyznacza granic pstrągom, które
napotkamy, zwłaszcza na pierwszych kilometrach rzeki poniżej jazu (Ochaby) W okolicach
Drogomyśla napotkamy istotne zmiany w charakterze rzeki. tam kamieniste dno rzeki
przechodzi coraz częściej w piasek i muł, rzeka powoli nabierać będzie cechy rzeki
nizinnej. Ale swój górski rodowód zdradzi jeszcze nie raz. Bo gdy tylko koryto się
zwęzi napotkamy szybkie bystrza odsłaniające kamienne otoczaki na dnie. Na
muszkarzy czekają tu liczą klenie, świnki, a także brzany i spore, ciemno ubarwione
pstrągi.Pole do popisu mają tu też zwolennicy innych metod. Na spinningistów czekają
liczne okonie, a im bliżej Strumienia, także szczupaki i sandacze. Ostatnie kilometry
tego odcinka są często odwiedzane, przez skutecznie tam łowiących na zestawy
skrócone. (liczne płocie, leszcze, także karpie, liny i inne ryby)
Rzeka Brennica (10 km)
Brennica na całej swej długości jest rzeczką zaliczaną do wód krainy pstrąga i
lipienia. Generalnie jej charakter i otoczenie jest bliźniaczo podobne do Górnej Wisły,
Brennica jest jednak nieco mniejszą rzeką. Źródła Brennicy znajdują się na
południowych stokach masywu Klimczoka. Są liczne i podobnie jak w przypadku Wisły -
obfite w wodę. Po kilku kilometrach biegu przez najwyższe przysiółki Brennej, rzeka ta
wpływa do centrum tej miejscowości. Tam przegradza ją bardzo duża liczba ciekawych,
głębokich progów, jednak sama rzeka jest jeszcze niepozorna (7 - 8 m szerokości). Nieco
poniżej centrum Brennica łączy się ze swym największym dopływem - Leśnicą. Za
jego sprawą z potoku zamienia się ona w rzekę, szerokość wzrośnie do ok. 20 m.
Odtąd jej bieg urozmaica się bardzo - są progi, kamienne bystrza, spokojne płanie z
nawisami wierzb. Na odcinku poniżej ujścia Leśnicy progi mają różną konstrukcję,
przez co rzeka jest bardzo urozmaicona. Miejscami godnymi polecenia są wyrwy pod dużymi
głazami i krawędziami progów. Wyglądają może niepozornie, ale nie dajmy się
zwieść. W takich stanowiskach niejeden już "wyczarował" pięknego pstrąga. Od
dzielnicy Brenna Pinkas zaczyna się bardzo malowniczy odcinek Brennicy. Tu na budowę
spiętrzeń wykorzystano drewno, dzięki czemu rzeka bardzo zyskała na wyglądzie -
wodospady tu leżące w rzece, grube bale. To pod nimi tworzą się "jamy" będące
kryjówkami potokowców. Niestety nie jest to długi odcinek. Od dzielnicy Brenna
Skrzyżowanie znów zmieni się charakter, i właściwie taki pozostanie już do ujścia
rzeki - progi w stałych odległościach (150 - 200m) od siebie i dość płytkie
szerokie, kamieniste płanie. Wędkowanie na wymienionych odcinkachOpisane odcinki to
typowe łowiska dla Beskidów. W marcu, już wędkowanie jest tu dozwolone, w tej okolicy
panują jeszcze zimowe warunki. Gdy rzeka jest oblodzona, trudno się łowi, lecz bywają
dni, zwłaszcza podczas odwilży, gdy bardzo skutecznie można połowić. W większej
wodzie skuteczne są niewielkie streamery typu muddler, także puchowce o stonowanych
barwach. i mokre muszki: red tag, march brown, mallard & claret i ich różne
modyfikacje. Przy wyższej wodzie sprawdzi się Invicta, czy bardzo łowna nie tylko na
Wiśle black zulu. Także dobre efekty dają nimfy, ale dalej prowadzone, bo
tutejsze duże ryby są płochliwe. Rekomendowane imitacje larw chruścików, jętek i
widelnic. (Pheasant tail, hydropsyche, caddis)Kto lubi jednak wieczorne łowy na suche
muszki, będzie dosłownie oczarowany. Podczas cieplejszych miesięcy częste są rójki
owadów i wtedy ich suche imitacje będą nad wyraz skuteczne. Gdy tylko traficie na
odpowiedni moment, na długo zapadnie on w Waszej pamięci... Z imitacji chruścików
dobre będą muszki o tułowiach koloru pomarańczowego lub zielonego. Odnośnie jętek,
najbardziej skuteczne są popielatki i muszki o brązowym odcieniu. To oczywiście tylko
propozycja, bowiem Wisła i Brennica są rzekami tysiąca możliwości. Trzeba tu tylko
trafić...Region ten to nie tylko rzeki. Okoliczne góry zapraszają turystów, narciarzy i miłośników przyrody. A
infrastruktura w nadrzecznych miejscowościach z roku na rok jest na wyższym poziomie.
Mikołaj Hassa,
fot. Tomasz Szczepanek, Mikołaj Hassa
Życzymy udanych połowów!
|
|